Clara- skromna, mądra buja w oblokach, ale jest sobą. Ubiera się dosyć tragicznie, a wygląda w tych ciuchach troche jak brzydula.
Lusi- jej postać może was troche zdziwić. Nie boi się pokazać kim jest naprawdę
Rose- jest popularna ladna, ale najważniejsze są dla niej przyjaciólki. Naprawdę was zaskoczy
Dzień 1 nowa szkola
Nudne rozpoczęcie, co robić? mp3 nie wlącze, wole nie ryzykować. Książkę? i tak tego nie lubie. Obok mnie siedzi jaka laska. Różowe włosy, masakra! Szkoda,że torebkę zostawilam w sztni. Poprojektowalabym cos. Może do niej zagadam, nie! to nie jest dobry pomysl jeszcze zrobie sobie zly wizerunek.
***
Jej! nuda do kwadratu. Może sobie wymslę jakąs historyjkę. Tylko o czym? Ale ladna jest ta dziewczyna obok mnie. Może o niej.... O, spóźnila się lska w lumpeksie. Moge sobie wyobrazić ją w modnych ciuchavh....hehe
***
Ojej! Znowu spóźnienie. taki ciekawy wyklad mi uciekl. Oj, jedyne miejsce jest przy dziewczynie z różowymi wlosami. Będą mnie chyba rozpraszać. Co ja gadam.... o kurcze, muszę poważnie z mama porozmawiać. Nie może tak być, że z lóżka wstać nie może.
***
Spużnialska, nie stylowa, yyyyy już wole do różowej zagadać.
***
- Hej, podoba ci się wyklad??
- Nie! aleLaska, nie mów, ze się tobie podoba! ta lysina gada jakby pierwszy raz mikrofona na oczy widzial- odpowiedziala Lusi
- Rose
- Lusi- powiedziala sciskając ręke z Rose
Dryng, dryng....
- Zabije go!!
Dla dalszego rozumienia tekstu przedstawie trzy nowe postacie:
Tom- brat lusi, malarz
Betty- Nauczycielka, zreda
Oscar- Mega przystojny sportowiec
- Kto to?ach nie wazne chowaj telefon, nauczycieka idzie.
- Komu dzwoni telefo?!
-YYY, tej tutaj spóźnialskiej- odpowiedziala speszona Lusi
- Na pewno- nauczycielka, co chyba jej nie wierzy
- Tak, tak- Rose pomaga lusi i obydwie klamią
- Panienko proszę oddać telefon- nauczycielka prosi Klarę
- Co? ale jak to?
- nie życzymy sobie dzwonienia podczas apelu
- Wie pani glupio się przyznać, ale ja nie mam telefonu- odpowiada skruszona
smiech sali
- EJ, nie zciemniaj każdy ma tlefon- to mówiący Oscar wstaje
- Ej, no wiesz nie każdy ma malego....- Carmen wstaje
zszokowanie sali, Oscar siada
Cz. 2 juz w krutce
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz